Lifestyle

Blog Conference Poznań 2018 – czyli moje pierwsze spotkanie z blogerami

pani kultura blog conference poznań

Ciąg dalszy postu o wychodzeniu ze strefy komfortu, jakim jest wstyd i obawa przed wychodzeniem do większej grupy ludzi. Kolejnym godnym uwagi wydarzeniem po Festiwalu Miłosza był Blog Conference Poznań, na które wreszcie odważyłam się pójść w kwietniu 2018 roku, po tym jak w 2017 r. mieszkając w Poznaniu spanikowałam.

Spanikowałam, dlatego, że nikogo nie znałam osobiście, a chyba nikt nie lubi czuć się niekomfortowo. Jednak nikt nie powiedział, że wychodzenie z comfort zone będzie przyjemne. To walka ze swoimi słabościami i lękami. Ja potraktowałam to jako zadanie – jeśli nie teraz, to kiedy?

Na Blog Conference Poznań poszłam z własnym wydrukowanym planem, bo mimo że na co dzień daleko mi do Mistrza Organizacji, to wyjazdy lubię zaplanować. Pozaznaczałam najciekawsze, dla mnie, prelekcje i warsztaty, i choć wiele z nich się na siebie nakładało, to musiałam wybrać jedne. Niestety organizacja nie idzie w parze z rozdwojeniem się – lub nawet z roztrojeniem w niektórych wypadkach.

 

Sobota na Blog Conference Poznań

Mimo wszystko – nie żałuję, bo wystąpienia, na które trafiłam były świetne i wiele z nich wyciągnęłam. Na początek focza mama Janina Bak mówiła o wszystkim, co zrobiliśmy źle w naszym blogowaniu. Janinę już kojarzyłam, ale wcześniej nie obserwowałam, co po jej prelekcji się zmieniło. Następnie Kamil Kozieł opowiadał o tych, których się dobrze czyta i słucha oraz co można zrobić, by również się tego nauczyć. Po kolejnych godzinach widać, że postawiłam bardzo na strefę techniczną, bo tak oto znalazłam się u Asi Michalskiej i Basi Oleszek z Verseo i ich prelekcji o optymalizacji bloga, by następnie wysłuchać Marka Kaczmarka z Redlink w duecie z Agatą Krypczyk z bloga Agata Pisze o newsletter marketing (do czego się przymierzam, ale nadal mnie ta opcja nieco przeraża – oddech RODO czuć na plecach. A jednak oddech RODO mi nie straszny, bo newsletter już jest – nowy, piękny i pachnący, czekający z wysłaniem pierwszego maila na nowych subskrybentów). Po lunchu nadszedł czas na Dawida Tymińskiego i jego odpowiedź na pytanie Jak zbudować zaangażowaną społeczność?. Na koniec trafiłam na Martę Soję i temat Od blogera do milionera, czyli jak zarobić pierwszy tysiąc na małym blogu.

 

Niedziela na Blog Conference Poznań

W niedzielę na początek czekało na nas śniadanie. Pyszne kanapki z sokami lub kawą do wyboru. To właśnie dzięki tej chwili wolnego miałam okazję porozmawiać na żywo z Sylwią Błach, którą poznałam dzięki współpracy przy książce Śmierć, to dopiero początek. Polecam spojrzeć na projekt, który teraz tworzy.

Zwiedzanie sal zaczęłam od warsztatów Tomasza Zienkiewicza na temat Jak robić lepsze zdjęcia, by potem oglądać z podłogi występ Oli Budzyńskiej. Następnie udałam się na wyczekiwany warsztat Oli Gościniak, którą obserwuję już od dawna i to dzięki niej ogarniam WordPressa i SEO na takim poziomie jakim obecnie jestem. Myślę, że gdyby nie ona, jej kursy, grupa i jej pomoc w postaci artykułów i filmów na YouTubie nie zdecydowałabym się na przenosiny bloga. Żałuję tylko, że nie było więcej czasu na spotkanie w czasie przerwy. Po tym udałam się na ostatnią dla mnie prelekcję – Jak wycenić współpracę i przygotować atrakcyjną ofertę? prowadzoną przez Patrycję Górecką z WhitePress.

 

Czy Blog Conference Poznań jest dla blogerów książkowych/kulturowych?

Zależy czego autorzy blogów oczekują. Blog Conference Poznań nie stworzony pod ogólnie pojęty lifestyle – są prelekcje dotyczące zarabiania, tworzenia kursów, pozycjonowania, warsztaty z pisania i fotografii. Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie, wyciągnie przydatne informacje i przeniesie to na własne poletko.

Jednak faktem jest, że blogi związane z kulturą mają trudniej, jeśli chodzi o zarabianie. Dlatego marzy mi się konferencja stworzona właśnie specjalnie dla blogerów związanych z tą niszą, bo mam wrażenie, że boją się lub nie chcą pokazywać na takich wydarzeniach. A szkoda, bo fajnie byłoby się spotkać i wymienić doświadczeniami. Posłuchać również drugiej strony – czyli wydawców, marketingowców i ludzi, którzy podejmują współpracę z blogerami, tak jak to było chociażby właśnie na Blog Conference Poznań.

 

Jak oceniam Blog Conference Poznań?

Mój pierwszy raz na Blog Conference Poznań okazał się dwoma dniami przepełnionymi wiedzą i wkroczeniem do świata blogerów. Nie poznałam nowych osób, ale myślę, że małymi kroczkami do przodu – na początek chciałam sprawdzić o co w ogóle w tym wszystkim chodzi i jak to wygląda od środka.

Czy zawitam ponownie? Z pewnością! Czaję się nawet na inne konferencje i spotkania blogowe, choć boję się, że po raz kolejny będę czuła się sama jak palec w blogerskim wszechświecie. Mam nadzieję, że następna edycja nie będzie kolidowała mi z niczym innym i nic nie stanie mi na przeszkodzie by znów zawitać na Blog Conference Poznań.

 

Zobacz także:
Pyrkon 2017 – czyli zlot geeków w Pyrlandii
Jak wyszłam ze swojej strefy komfortu do ludzi? Czyli o warsztatach w Krakowie