Bez kategorii

Zapowiedzi październik 2013

Szkoła,
szkoła, szkoła, szkoła. Nauka, nauka, nauka. Czuję się… Ja się w ogóle nie
czuję. Najchętniej bym to wszystko przespała, bo mam jej już po dziurki w
nosie. No, ale uczyć się trzeba, nawet tych niepotrzebnych przedmiotów, jak
fizyka i biologia, czyż nie? No przecież jestem na Humanie, więc wzory,
grawitacje i inne kombinacje są mi nie straszne, czyż tak? Nie wiem, po co mi
to jest do szczęścia potrzebne, jeśli już NA PEWNO wiem, że nie pójdę na żadną
politechnikę, czy inne dziwne twory. No cóż… niestety jeszcze rok muszę się z
tymi przedmiotami pomęczyć i o ile chemię jeszcze wytrzymam, to fizyka jest
największym złem, jakiego można doświadczyć w szkole. Ale ja nie o tym, nie o
tym! Ja o zapowiedziach. To coś przed nimi miało być tylko wytłumaczeniem ich
opóźnienia i recenzji, które nie pojawiają się z taką częstotliwością, jak
powinny. Ale jest lepiej, o wiele lepiej niż we wrześniu i mam nadzieję, że tak
pozostanie. Zapowiedzi nie jest tak dużo, jak zazwyczaj, ale po prostu nie
znalazłam tak wielu ciekawych tytułów, a pokazuję w tym cyklu tylko te pozycje,
które w jakiś sposób mnie zainteresują i po które kiedyś z pewnością sięgnę. 🙂
(04.10.2013
– 31.10.2013)

______________________________________________________________________________________________
Autor:
Kim
Stanley Robinson
Tytuł:
2312
Cykl
wydawniczy:
fantastyczna fabryka
Oryginalny
tytuł:
2312
Wydawnictwo:
Fabryka
Słów
Data
wydania:
04.10.2013
Stron: 640
Kto decyduje, kiedy należy działać?
Nikt. Chwila nadchodzi.
Gdyby Ludwig van Beethoven był pisarzem,
tworzyłby właśnie takie dzieła – prawdziwe uczty dla wyobraźni i intelektu?
Jest rok 2312. Postęp naukowy i
technologiczny otworzył niewiarygodne możliwości. Ziemia przestała być jedyną
bazą ludzkości, skolonizowano cały układ słoneczny wraz z planetami i
księżycami pomiędzy nimi. Jednak w roku 2312 sekwencja zdarzeń zmusza ludzkość
do konfrontacji przeszłości z teraźniejszością i przyszłością. Wszystko to w
śmiertelnym blasku wschodzącego nad Merkurym Słońca.
Tu zawsze jest przed świtem. Merkury
obraca się tak powoli, że można iść po jego skalistej powierzchni wystarczająco
szybko, by uniknąć wschodu słońca. I wielu ludzi tak robi. Wielu uczyniło z
tego styl życia. Podążają mniej więcej na zachód, wyprzedzając zawsze
zbliżający się świt.
______________________________________________________________________________________________

Autor: John Green
Tytuł: Szukając Alaski
Wydawnictwo: Bukowy Las
Data wydania: 09.10.2013
Stron: 320
Życie
Milesa Haltera było totalną nudą aż do dnia, gdy zaczął naukę w równie nudnej
szkole z internatem. Wtedy spotkał Alaskę Young.
Piękną,
inteligentną, zabawną, seksowną, szaloną i do bólu fascynującą. Alaska owinęła
sobie Milesa wokół palca, wciągając do swojego świata i kradnąc mu serce. Czy
dzięki niej chłopak odnajdzie  to, czego
szuka? Wielkie Być Może – najintensywniejsze i najprawdziwsze doświadczenie
rzeczywistości.
Głęboko
poruszający debiut Johna Greena, porównywany z przełomowym Buszującym w zbożu
J.D. Salingera, to powieść o myślących i wrażliwych młodych ludziach.
Zbuntowanych, szukających intensywnych wrażeń i odpowiedzi na najważniejsze
pytania: o miłość, która wywraca świat do góry nogami, o przyjaźń, której
doświadcza się na całe życie.
______________________________________________________________________________________________
Autor:
Neil
Gaiman
Tytuł:
Ocean
na końcu drogi
Wydawnictwo:
MAG
Data
wydania:
09.10.2013
Stron: 216
„Ocean na końcu
drogi” to książka o pamięci, magii i przetrwaniu, o potędze opowieści i
mroku skrytym w każdym z nas, dzieło niezrównanej wyobraźni Neila Gaimana.
„Ocean na końcu
drogi” to baśń, nadająca nowe ramy współczesnej fantasy: poruszająca,
przerażająca i poetycka – czysta jak sen, delikatna jak skrzydełko motyla,
niebezpieczna jak klinga w ciemności – owoc geniuszu narracyjnego Gaimana.
Dla naszego narratora
wszystko zaczęło się czterdzieści lat temu, kiedy lokator, wynajmujący pokój u
jego rodziców, ukradł im samochód i popełnił w nim samobójstwo, budząc tym
czynem pradawne moce, które lepiej byłoby zostawić w spokoju. Pojawiają się
mroczne stwory spoza naszego świata i nasz narrator potrzebuje wszystkich sił i
sprytu, by nie stracić życia w obliczu pierwotnej grozy, zarówno tej
przyczajonej w rodzinnym domu, jak i 
sił, które gromadzą się, by ją zniszczyć.
Pomocy może szukać
wyłącznie u trzech kobiet z farmy na końcu drogi. Najmłodsza z nich twierdzi,
że jej staw to ocean. Najstarsza pamięta Wielki Wybuch.
______________________________________________________________________________________________

Autor: Ian Tregillis
Tytuł: Mroczna geneza
Wydawnictwo: MAG
Data wydania: 11.10.2013
Stron: 432
Szaleni
brytyjscy czarownicy kontra nazistowscy obłąkani nadludzie.
Pracujący
w terenie agent, Raybould Marsh, wraz z innymi członkami brytyjskiego wywiadu
przejął poważnie zniszczony fragment filmu nakręconego na terytorium wroga.
Wynika z niego, że żołnierze niemieccy są w stanie przenikać przez ściany,
wzniecać pożary i niszczyć czołgi oraz pojazdy opancerzone na odległość. Film
ten wraz z innymi utajnionymi raportami potwierdza najgorsze obawy, że
hitlerowscy uczeni zdołali obdarzyć żołnierzy Führera nadnaturalnymi,
niepohamowanymi mocami. Wywiad brytyjski może być zmuszony do podjęcia własnych
kontrowersyjnych działań, aby położyć kres temu niezwykłemu zagrożeniu.
______________________________________________________________________________________________

Autorzy: Éric Giacometti, Jacques Ravenne
Tytuł: Rytuał ciemności
Seria: Zbrodnia i wtajemniczenie #1
Cykl wydawniczy: thriller masoński
Oryginalny tytuł: Le Rituel de l’ombre
Wydawnictwo: Książnica
Data wydania: 14.10.2013
Stron: 344
Pierwszy
tom cyklu ZBRODNIA I WTAJEMNICZENIE
Niebezpieczne
sekrety masonerii.
W
czasie przyjęcia we francuskiej ambasadzie w Rzymie dochodzi do zbrodni.
Archiwistka Loży Wielkiego Wschodu zostaje zamordowana zgodnie z rytuałem
nawiązującym do śmierci Hirama, legendarnego założyciela wolnomularstwa. Podobny
los spotyka w Jerozolimie archeologa, który prowadzi badania nad tajemniczą
inskrypcją wyrytą na kamieniu.
Komisarz
Antoine Marcas i współpracująca z nim Jade Zewinski trafiają na ślad zabójców z
nazistowskiej organizacji – Towarzystwa Thule, nieprzejednanego wroga
masonerii. Sześćdziesiąt lat po upadku III Rzeszy wolnomularskie archiwa
zrabowane przez Niemców nadal stanowią śmiertelne zagrożenie. Kto i dlaczego
się ich obawia? Jaki sekret skrywają pożółkłe karty dokumentów?
______________________________________________________________________________________________

Autor:
Francois
Delpla
Tytuł:
Hitler
i kobiety
Wydawnictwo:
Książnica
Data
wydania:
14.10.2013
Stron: 264
Perwersyjny impotent,
sadomasochista, narcystyczny tyran czy homoseksualista, jak przypuszczają
niektórzy historycy? Co dziś wiadomo o życiu uczuciowym człowieka
odpowiedzialnego za śmierć milionów ludzi? I czego może-my się na jego
podstawie dowiedzieć o Hitlerowskim dziele zniszczenia? François Delpla bada
szczegółowo życie intymne Hitlera – od jego namiętności do Geli Raubal, która
popełniła samobójstwo w wieku 23 lat, do późnego ożenku z Ewą Braun. Maluje
portret człowieka opętanego własnymi fantazjami, otoczonego kobietami, które
godzą się odgrywać niebezpieczną rolę kusicielek i którymi udaje mu się
zręcznie manipulować.
______________________________________________________________________________________________ 
Autor:
Rachel
Cohn
Tytuł:
Beta
Oryginalny
tytuł:
Beta
Wydawnictwo:
Czarna
Owca
Data
wydania:  
23.10.2013
Porywająca i
niezapomniana historia o odwadze i miłości w niemoralnym świecie.
Elizję stworzono po to,
by służyła mieszkańcom Dominium, rajskiej wyspy, na której mieszkają najbogatsi
ludzie na Ziemi. Szesnastolatka jest klonem bez emocji, które mogłyby ją
odrywać od bycia opiekunką dzieci gubernatora.
Kiedy jednak spotyka
Tahira, wspaniałego, enigmatycznego młodzieńca, pochodzącego z jednej z
najbardziej wpływowych rodzin, niespodziewane emocje zaczynają pojawiać się w
jej umyśle. Elizja nie rozumie, co się z nią dzieje, nie wie, jak sobie radzić
z czymś, czego nigdy się nie spodziewała.
Jeżeli inni dowiedzą się
o tym, że Elizja potrafi kochać, czeka ją przerażający los. Ale pożądanie do
Tahira jest zbyt silne, by móc je ignorować. Gdy okrutny los ich rozdziela,
dziewczyna postanawia uciec, bez względu na koszty!
______________________________________________________________________________________________

Autor: Charlaine
Harris
Tytuł: Na
zawsze martwy
Seria: Sookie
Stackhouse #13
Wydawnictwo: MAG
Data wydania: 23.10.2013
Stron: 480
Szokujące
morderstwo wstrząsa Bon Temps i Sookie zostaje aresztowana.
Na
szczęście, dowody są słabe i dziewczyna zostaje zwolniona za kaucją. W czasie
śledztwa, które prowadzi, dowiaduje się, że to, co w Bon Temps uchodzi za
prawdę, jest tylko wygodnym kłamstwem. To, co uchodzi za sprawiedliwość, jest
unurzane we krwi.  I to, co uchodzi za
miłość, jest…
______________________________________________________________________________________________

Autor:
Gina
Damico
Tytuł:
Zgon
Cykl
wydawniczy:
fantastyczna fabryka
Oryginalny
tytuł:
Croak
Wydawnictwo:
Fabryka
Słów
Data
wydania:
31.10.2013
Stron: 416
Ze śmiercią jej do
twarzy!
Lex ma 16 lat i sporo
ostatnio nabroiła. Bezsilni rodzice wysyłają ją na wakacje do wujka na wieś.
Lex nie jest zachwycona wizją spędzenia lata na farmie. Okazuje się jednak, że
wujek nie jest tylko zwykłym farmerem, lecz mrocznym żniwiarzem i przeprowadza
dusze zmarłych na drugą stronę.
Śmieszne i straszne!
Zgon to całkiem nowoczesne miejsce. Tam na górze są Sosnowe
Kwatery, gdzie mieszka trochę młodzieży, jest kilka dobrych sklepów przy Alei
Zgładzonych. – Wskazał na boczną uliczkę wyłożoną brukiem, w odróżnieniu od
gładkiego asfaltu, po którym jechali. Lex wyciągnęła szyję i dostrzegła tych
kilka sklepów o dziwnych nazwach. Kwiaciarnia o nazwie „Kwiatki od spodu”,
sklep z materacami „Wieczny sen” i sklep spożywczy z wielkim szyldem
„Wyciągnięte kopyta”. Na skrzyżowaniu dróg z małej fontanny wyrastał obelisk.
______________________________________________________________________________________________
Chyba
nikogo nie zdziwię jeśli powiem, że z chęcią przygarnęłabym do swojej
biblioteczki Szukając AlaskiBETĘ. Jestem również bardzo ciekawa 2312 i  Zgonu,
bo zapowiada się coś bardzo interesującego. A resztę z pewnością kiedyś
przeczytam, jeśli tylko będę miała okazję. 🙂

A
Wy na coś czekacie? Coś polecacie? Coś Was zainteresowało? 🙂
  • Chętnie przeczytałabym "Zgon", "Na zawsze martwy" i "Betę". Wydają mi się dość interesujące. Mam nadzieję, jedna, że fajny opis to nie przykrywka dla szmiradła, których ostatnio pełno.
    Pozdrawiam serdecznie!
    arenaksiazek.blogspot.com

  • Hitler i kobiety- to może być ciekawa lektura.

  • "Beta" już do mnie zmierza. Z Twoich propozycji podoba mi się jeszcze "Hitler i kobiety", am nadzieję, że kiedyś uda mi się zapoznać z tą lekturą.

  • Całkiem ciekawe książki się szykują 🙂

  • "2312" i "Szukając Alaski" to książki, które chętnie bym przygarnęła 🙂 No i "Beta" wydaje się interesująca 😉

  • Pragnę "Bety" i "Szukając Alaski". Choć "Zgon" również może okazać się ciekawy 🙂

  • Anonimowy

    Zainteresowały mnie: "Martwa geneza", "Szukając Alaski" i "Beta".

  • Również nie lubiłam fizyki. 😉 Z zapowiedzi interesuje mnie "Szukając Alaski". 🙂

  • oo " Hitler i kobiety" bym sobie przeczytała 😛
    Pozdrawiam

  • BETA już zamówiona, czekamy tylko na wysyłkę z Matrasa 🙂 Na Szukając Alaski mam ochotę 🙂

  • Ech, fizyka – mój największy koszmar (pozdrawiam z biol-fizu :)), wyobraź sobie moją radość, kiedy się dowiedziałam, że na wymarzone studia nie muszę jej jednak zdawać w rozszerzeniu na maturze (do czego od dłuższego czasu psychicznie się przygotowywałam). Dasz radę, jeszcze tylko jakieś 260 dni 😛
    Co do zapowiedzi: "Szukając Alaski" oczywiście kocham całym sercem i polecam, chętnie przeczytałabym "Betę" – niby nie moje klimaty, ale ta okładka. *.*

    • Podziwiam Cię z tą fizyką. Ja już nie wyrabiam, a Ty później na rozszerzeniu jeszcze… No, pełen podziw. 😛
      A na co się wybierasz, jeśli można wiedzieć? 😛

    • Mam nadzieję na medycynę 🙂

    • Powodzenia, naprawdę. Ciężkie studia, ale na pewno sobie poradzisz. 🙂

  • Hitler i kobiety w sobotę lecę po to do księgarni. Pozdrawiam:)

  • Parę pozycji znalazłam tu dla siebie

  • Czytałam "Szukając Alaski" – a w planach mam "Beta" i "Ocean na końcu drogi" 😉

  • Gaiman, Gaiman, Gaiman… No i pewnie Green się kiedyś trafi. 😀
    Ja sobie siedzę na mat-geo, chociaż poważnie zastanawiam się nad przeniesieniem się na humana (bo jestem pewna, że będę zdawała rozszerzony polski na maturze. Tylko nie wiem, czy geografię też :D), ale jeszcze się trzymam. Fizyka zła nie jest (przynajmniej nie była do dzisiejszej lekcji, gdzie zaczęły się jakieś dziwne obliczenia – wcześniej były gwiazdy i książyce – osobiście uwielbiam :D), z chemii i EDB najchętniej bym uciekła.

    • To było oczywiste. 😀
      Następna. Ludzie, ja Was naprawdę podziwiam. Jak na razie matma i geografia mi jakoś idzie, ale to dopiero początek. Na rozszerzeniu na pewno bym nie wytrzymała. 😀
      Z teorii to jeszcze idzie się nauczyć, ale te obliczenia mnie przerażają i w ogóle tego nie rozumiem, ale to chyba szczegół, prawda? XD
      Chemia jeszcze ujdzie (do czasu…), a z EDB nie jest tak źle. Mam fajnego nauczyciela i jak na razie nie jest źle. 😀

    • A co powiesz na biologię – dinukleotyd nikotynoamidoadeninowy, koenzymy oksydoreduktaz, szlak pentozofosforanowy, adenozyno-5'-monofosforan, gradient elektrochemiczny, itp.? 🙂

    • Szczerze? Nic nie powiem, bo pogubiłam się już przy "nikotyno…" i za nic nie potrafię tego wypowiedzieć. 😛

    • Jakie oczywiste? Ja się pół godziny wahałam, zanim Gaimana zamówiłam. Ale juuuż do mnie idzieee!!!
      Od matmy mam okropną nauczycielkę, niestety na humanie też ona uczy, więc…:D Poza tym, liczę na coś w rodzaju własnego intelektu i ciężkiej pracy (aha, już to widzę, pierwszy sprawdzian i z miejsca mnie poprawa czeka…)
      @Natalia… to już w ogóle jest straszne. A przecież przy tych krzyżówkach (to jak matma:D) tak miło było… Biologia od zawsze odpadała, coś strasznego…

    • No było oczywiste dla mnie, że to Ci się spodoba. 😀
      Czekam w takim razie na recenzję, bo jestem go bardzo ciekawa. Do mnie za to idzie inna książka, bo skorzystałam ostatnio z promocji. xD
      A ja akurat nie mam złej, chociaż niektórzy jej nie lubią, nie wiem czemu. Ja jestem w ogóle dziwna, bo często lubię nauczycieli, których inni nie lubią. Ja akurat dzisiaj miałam sprawdzian z matmy i mam nadzieję, że poszło mi dobrze, bo jak nie to się chyba załamię. 😀
      Te krzyżówki w gimnazjum jeszcze uszły, bo szły mi dosyć dobrze, ale słyszałam, że w liceum są o wiele, wiele, wiele gorsze, bo bardziej skomplikowane. :<

    • Musi się spodobać, ja już teraz ci mówię: on mi się podoba 😀
      A co zamówiłaś na tej promocji?

      U nas się wydawała fajna, i w ogóle, dopóki nie zrobiła sprawdzianu z zadań, których w ogóle nie mieliśmy na lekcji i na których poległa cała klasa. Piątek zero, czwórka jedna, w dodatku naciągana… Witamy w świecie licealnym…
      Ja biologii w gimnazjum nie cierpiałam, nie rozumiałam, zasypiałam, a wbrew pozorom, nauczycielka nam się zmieniła, świetna jest, i łatwe, choć bardziej skomplikowane niż rok temu, są te krzyżówki. No i co najważniejsze – ja je rozumiem!

    • Hahaha, w takim razie czekam na szczegóły. 😀
      No miała to być niespodzianka, ale podzieliłam się już na Kanapie, więc i tutaj się podzielę – „Piątą falę”. 😀

      My jeszcze krzyżówek nie mieliśmy. Teraz mamy bardzo wymagającą nauczycielkę, która na maksa szybko podaje, plus musimy mieć "czysty" zeszyt, więc mam 2 – jeden w kratkę, który jest brudnopisem i drugi, do którego właśnie przepisuję lekcję. Inaczej bym nie ogarnęła w ogóle notatek, bo są pisane skrótowo i hasłami. xD

  • Książka "Hitler i kobiety" mnie zaintrygowała, nie słyszałam jeszcze o niej. No i chciałabym w końcu zapoznać się z Greenem, więc "Szukając Alaski" chętnie bym przygarnęła ;D

  • Kilka z tych zapowiedzi również i mnie interesuje 😀 Jedną już nawet przeczytałam 😛

  • Witam serdecznie
    Chciałabym przedstawić konkursik, może akurat nagrody przypadną komuś do gustu i zechce wziąć w nim udział…
    Jest mega konkurs książkowy gdzie zwycięzców będzie aż 19, a nagrodami są przeróżne książki, zarówno literatura kobieca, fantasy, poradniki… Do koloru do wyboru 🙂
    Nie chciałabym nadużywać gościnności i linku nie zostawię, ale jeżeli ktoś byłby zainteresowany to zapraszam na mój profil, a tam znajdziecie Książeczki synka i córeczki, a tam po boku jest banerek i tak traficie na konkursik 🙂
    Z góry chciałabym ogromnie przeprosić za spam, wiem że pewnie wiele z Was ma już dość takich autopromocji, ale mimo wszystko spróbuję szczęścia i mam nadzieję, że znajdą się chętni na takie fajne nagrody tym bardziej, że nie żadnych zadań, pytań… Wystarczy jedynie konto na FB 🙂
    Pozdrawiam cieplutko
    Marta

    • Nic nie szkodzi, promowanie konkursów jeszcze toleruję, więc i linki zawsze można wstawić. 🙂

      Pozdrawiam
      Megajra Rose

  • Przeczytałabym "2312". Lubię takie historie 🙂

  • Ah, sporo mnie interesuje 😀 2312, Zgon, Beta, Rytuał ciemności, Mroczna geneza… niech ktoś mi pomoże obrabować bank 😀

    • Ja Ci pomogę, ale… po co obrabowywać bank, jak można iść obrabować księgarnię? Ale masz rację… Lepiej bank, bo tak przynajmniej wydawnictwa zarobią i będzie na nowe książki. 😀

  • "Szukając Alaski" – bo to piękna opowieść i warto ją mieć u siebie. "Zgon" – bo zapowiada się ciekawie. "Ocean na końcu drogi". "Mroczna geneza" i "Rytuał ciemności" – bo tajemnice i jeszcze więcej tajemnic 🙂

    A co do nauki – bądź silna :* Zwykle się mówi, że pierwsza klasa jest najtrudniejsza. Najwięcej nauki miałam jednak w drugiej, ale była już wtedy przyzwyczajona do takiego trybu egzystencji 🙂 Natomiast w trzeciej, o dziwo, nauki było najmniej. Tylko później matura
    A fizyka jest Ci bardzo potrzebna, bo np. pomyśl o takim zagadnieniu – jak układać książki w stosy, żeby się nie zawaliły? 😀

    • "Szukając Alaski" z pewnością zakupię, bo planuję mieć wszystkie książki Greena wydane w Polsce w swojej biblioteczce. 😀

      A jakoś tak od gimnazjum jest, że 2 klasa jest najtrudniejsza, bo pierwsza za zapoznawanie się, jakieś powtórki z podstawówki, etc., druga to zupełna nowość, a trzecia to powtórki przed egzaminem. Nie wiem, jak to będzie w liceum. Najprawdopodobniej to właśnie pierwsza będzie najtrudniejsza, bo są wszystkie przedmioty, a te wszystkie fizyki i chemie mi odpadną, więc będzie już o wiele łatwiej. Ale pożyjemy, zobaczymy. 😛
      A do takich przyjemności straszna fizyka nie jest mi potrzebna. 😀

  • To ja mam takie podejście jak ty jeśli idzie o: WOS, geografię, WOK, informatykę, EDB, PP, jeszcze więcej geografii (nienawidzę geografii! Te wszystkie procesy krasotwórcze i inne takie pierdoły mnie wykańczają). Z zapowiedzi zacieram rączki na Gaimana :3

    • PP jest ciekawe, ale jak ja to powiedziałam "jako dodatkowe lekcje, a nie kolejne do uczenia się", bo tak naprawdę łączą się z psychologią. Gdyby nie to, że trzeba się tego przedmiotu uczyć, byłoby naprawdę dobrze. WOS jak na razie też jest ciekawy, a na pewno ciekawszy niż w gimnazjum. O WOK-u wolę się nie wypowiadać, bo myślałam, że lekcje te będą bardziej interesujące, a… wyszło, jak wyszło. xD
      Geografia nie jest aż taka zła, no ale… Nie wiem po co mi jest ona do szczęścia potrzebna. Procesów tych na szczęście nie mam, bo one również mnie wykańczały. O tyle dobrze, że tak jak z WOS-em, tak i tutaj jest coś bardziej interesującego i "życiowego". 🙂

  • 2312 zapowiada się iście epicko, poczułem się zachęcony. Pierwszy raz na ten tytuł trafiam. Zgon też brzmi obiecująco, jakkolwiek by to nie brzmiało :p

  • Ja czekam na "Na zawsze Martwy", "Ocean na końcu drogi" i "Zgon". Najbardziej ciekawa jestem tej ostatniej pozycji 🙂

  • Chciałabym się "podłączyć" do Wyzwania Czytam fantastykę – niestety nie mogę tego zrobić pod Wyzwaniem z przyczyn ode mnie nie zależnych. Oto link http://monweg.blog.onet.pl/2013/10/10/nigdziebadz/ Pozdrawiam i zapraszam :))

  • Jak kupię w końcu Gaimana to schrupię w try migach 🙂 A szkołą się nie martw – pójdziesz na studia to stwierdzisz "Phi na maturę miałam do nauki tyle co na jeden egzamin" 😉