Recenzje

Świat wiedzy 1/2014

Świat wiedzy 1/2014
 
 
 
Tytuł: Świat wiedzy
Data wydania: 16.12.2013
Numer: 1/2014
Wydawnictwo: Bauer
Stron: 98
Cena: 5,99
 

 
 
 
 

Świat wiedzy jest jedynym z czasopism, które obecnie kupuję. Jeden z najlepszych. Jakiś rok temu zainteresował mnie swoim głównym artykułem i tak od tego momentu, co miesiąc śledzę jego wydania w poszukiwaniu kolejnych interesujących mnie tematów, a co jakiś czas takowe znajduję i wtedy nie pozostaje mi nic innego, jak zakupić dany numer.

Działami, które zawsze znajdziemy w gazecie są: Motoryzacja, Natura, Człowiek, Cywilizacja, Historia, Nauka, Technologie oraz Działy stałe.  Jak widać, każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.

Najnowszy numer wydany już na nowy rok zainteresował mnie głównie jednym artykułem, jakim jest Zdumiewające paradoksy historii. Te wydarzenia zmieniły bieg dziejów. A co by było, gdyby…?. To najbardziej rzucający się w oczy temat na okładce, a że lubię tematykę historii kontrfaktycznej, która zaintrygowała mnie i zmusiła do refleksji już w numerze sprzed dwóch miesięcy, nawet nie zwracałam szczególnej uwagi na inne artykuły, choć niektóre z nich również zapowiadały się ciekawie. Po tym wiedziałam, że tutaj będę miała do czynienia z równie ciekawymi przypadkami historycznymi także nie musiałam się długo zastanawiać nad kupnem styczniowego numeru. Nie myliłam się, co do niego. Ten artykuł jest naprawdę świetny i czekam na jeszcze więcej tego typu tekstów!

 
dlaczego szalone psy mają najlepsze nosyJednak zawsze tak jest, że pomimo niezbyt interesujących na pierwszy rzut oka artykułów, gazetę i tak przeglądam, co chyba jest normalne, jeśli i tak już wydałam na nią pieniądze. I przy dokładniejszym obejrzeniu, można zapoznać się z równie ciekawymi artykułami: Gnijąca panna młoda, czyli o makabrycznym handlu, który kwitnie w Chinach, co wywodzi się niejako z ich kultury i obrzędów, coś intrygującego o najnowszych technologiach, czyli Laboratorium Świata Wiedzy: Smart glasses. Okulary Google Glass zmienią naszą rzeczywistość i temat dotyczący człowieka, a dokładnie Jak narkotyki niszczą ciało i umysł, jak i coś jakże intrygującym kalifornijskim złodziejaszku – „Kleptokocie” przyłapanym na gorącym uczynku. I po tych wszystkich interesujących tekstach, z których dowiedziałam się naprawdę wiele ciekawych rzeczy zawsze dochodzę do wniosku, że naprawdę nie żałuję wydanych pieniędzy.

Magazyn jest napisany w bardzo prosty i przyjemny sposób, tak aby taki humanistyczny i ograniczony człowiek pod względem naukowego języka, jak ja mógł to zrozumieć. I jest tak za każdym razem, dlatego właśnie zawsze z zainteresowaniem śledzę kolejne jego numery. Czytanie go jest niezwykłą przyjemnością połączoną z ciekawostkami i nauką. Do tego jest ciekawie zrealizowany graficznie, co tylko umila lekturę.

Oprócz comiesięcznych numerów ukazują się także wydana specjalne Świat Wiedzy Historia czy też Świat Wiedzy Extra. Żadnego z nich jeszcze niestety nie zakupiłam, ale z pewnością to zrobię, jeśli tak jak w przypadku miesięcznika coś przykuje moją uwagę.

 
 
Ocena: 7/10
 
 
  • Pamiętam tygodnik o tym samym tytule. Kilka segregatorów tego starego "Świata wiedzy" stoi u mnie w domu zapomniane przez wszystkich. Miesięcznika o tym tytule nie miałam nigdy przyjemności czytać, może faktycznie warto.

  • Ta gazeta jest świetna, chociaż kiedyś czytałam ją znacznie częściej niż obecnie. Faktycznie ten artykuł o historii wydaje się być ciekawy 🙂

    • mi się zdaje, że kiedyś, jeszcze rok temu, świat wiedzy był o wiele ciekawszy i… tańszy 🙂

  • Kiedyś kupowałam ten magazyn, ale czytałam tylko niektóre artykuły, nie wszystkie. Gdy podnieśli cenę do 6zł, przestałam kupować w ogóle 😉
    Zaintrygował mnie ten artykuł "Gnijąca panna młoda" – czytałam coś o tym zjawisku, ale chętnie dowiedziałabym się więcej 😉

  • Zapowiada się nieźle. Może poszukam i kupię chociaż jeden numer żeby się przekonać czy warto 🙂

  • Witaj, zostałaś nominowana do Liebster Blog Award. Będzie mi bardzo miło jeśli weźmiesz udział.
    Więcej informacji tutaj znajdziesz tutaj: http://weronine-library.blogspot.com/2014/01/liebster-blog-award_15.html
    Pozdrawiam Serdecznie!

    weronine-library.blogspot.com

  • Od czasu do czasu czytuję ten magazyn i jak już kupię to czytam wszystko. Ten numer wydaję się interesujący, a więc mam nadzieję, że pobliski kiosk ma jeszcze egzemplarz dla mnie 🙂

  • Też go kupuję, tylko z opóźnieniem miesięcznym – za połowę ceny 😉 Nie jest to gazeta, która się "przedawnia", więc można sobie jakoś ułatwić egzystencje(za dużo książek do kupienia).