Książka, Recenzje

Ściana – Andrzej Dudziński

 

ściana andrzej dudziński
 
 
 
 
Autor: Andrzej Dudziński
Tytuł: Ściana
Wydawnictwo: Self-Publishing
Typ: e-book
Data wydania: 2013
Stron: 56
 

 
 
 
 
Himalaista. Zdobywca wielu szczytów zamierza zdobyć następny. Jednak nie to jest najważniejsze. Dla niego najważniejsze jest zmierzyć się z duchami przeszłości, które nawiedzają go w każdej chwili. Problemy dnia codziennego, marzenia, plany i zawód. Odnaleźć spokój i zrobić coś dla siebie. Zrobić coś żeby wreszcie się z tym wszystkim oswoić, nauczyć się z tym żyć. Czy to mu się uda? Jaka jest jego historia?
 
„Egzamin z dojrzałości zdaje się każdego dnia.”
 
Andrzej Dudziński jest polskim scenarzystą, dziennikarzem, reporterem oraz autorem książek i filmów dokumentalnych. Spod jego pióra wyszły już takie książki jak Maskarada, Pułaski. Wielki mały rycerz czy Manuskrypt Jana Żeglarza.
 
„Każdy szczyt zdobywa się w samotności. Bez względu na ilość osób, która jest obok nas.”
 
Dudziński na przykładzie himalaisty ukazał walkę z samym sobą. Walkę ze swoimi słabościami, jak i z duchami przeszłości, które dają o sobie znać w każdej minucie życia bohatera. Choć momenty wspinaczki nie były dla mnie zbyt interesujące i szczerze powiedziawszy czytałam je tylko dlatego żeby przez nie przebrnąć, bo nie ciekawi mnie himalaizm, to opowieści i sama historia mężczyzny bardzo mnie zaciekawiła. To właśnie te momenty czytałam z największym zainteresowaniem i to właśnie one w głównej mierze zdecydowały o ocenie tej książki. W refleksjach autor zawarł też wiele intrygujących cytatów, o istocie człowieczeństwa, życiu i śmierci. 
 
„- Chciał być milionerem, lotnikiem, podróżnikiem, prawnikiem…
– A teraz?
– Teraz jest sobą… Długo wędrował, by tam dojść.”
 
Minipowieść jest, jak sama nazwa wskazuje krótka, ale niezwykle treściwa. Andrzej Dudziński pisze prostym i przystępnym językiem, a dla czytelników związanych w jakiś sposób ze wspinaczką będzie on jeszcze łatwiejszy, bowiem cała wspinaczka nie może obyć się bez sprzętów z nią związanymi i z samym himalaizmem. Zapewne będzie to powieść stworzona dla nich, ale również dla wszystkich tych, których interesują takie pozycje. Pozycje, które skupiają się na psychice głównego bohatera, nad jego przeżyciami i jego historii. E-book ten spodobał mi się na tyle, że mam zamiar zapoznać się z innymi pozycjami tego autora.
 
„Zbierać okruchy gruzu, zbierać swoje kamienie. Każdy musi je mieć, by w przyszłości mieć z czego usypać górę, na którą mógłby wejść i zobaczyć z niej prawdziwy kolor swego życia. Każdy człowiek powinien jej szukać. To wielkie szczęście mieć swój szczyt, to wielka radość móc spróbować raz jeszcze mieć cel w zasięgu wzroku. Jeżeli ktoś umie objąć rozbite dzieło swego życia i bez jednego słowa zabrać się do jego odbudowania, wtedy życie naprawdę idzie właściwą drogą.”
 
Chciałam napisać coś więcej, ale nie potrafię, a i chyba nie ma takiej potrzeby. Niepotrzebny jest tutaj przerost formy nad treścią. Jeśli jesteście ciekawi tej pozycji po prostu po nią sięgnijcie, a sami się przekonacie, czy przypadnie wam ona do gustu.
 
Ocena: 6/10
 
 
_____
Za e-booka dziękuję autorowi, Andrzejowi Dudzińskiemu