Wspomnienia

Podsumowanie października 2013

Ilość książek
przeczytanych: 2
„Ogień” – Mats
Strandberg, Sara Bergmark Elfgren
(recenzja)
„Krzyk”
– Jordi Sierra i Fabra (recenzja)
Cieszę
się, że przeczytałam Ogień, którego
niecierpliwe oczekiwałam. I  jestem
bardzo zadowolona, że nie zawiodłam się na tym duecie. Krzyk również mnie zaciekawił swoim opisem, jednak to zupełnie inna
„bajka”.
Ilość stron:  956 w przybliżeniu 31 stron dziennie
Najlepsza pozycja: Ogień bez dwóch zdań
Największe rozczarowanie: brak
Ilość opublikowanych
recenzji:
2
Ilość książek zdobytych:2

„Piąta
fala” – Rick Yancey (kupiona)
„Dżuma”
– Albert Camus (wypożyczona z biblioteki)


Informacje:
1.
7 października zmieniłam wygląd bloga, który właśnie możecie „podziwiać”.
Więcej o tym pisałam TUTAJ.
2.
Z nudów, a raczej z wymyślania sobie wielu innych zadań, żeby nie odrabiać prac
domowych założyłam Tumbrla. Głównie będą tam cytaty z książek i filmów, ale
może z czasem poszerzy się rodzaj postów, o coś innego. Jak na razie zapoznaję
się z tym portalem. Jeśli jesteście ciekawi, zapraszam TUTAJ. 🙂

Wyzwania:
Wielka Brytania
& Hiszpania – 1  (15)
Na tropie
Agathy – 0
Czytam
fantastykę –  1 (23)
Nie tylko
literatura piękna – 0
Statystki: W tym miesiącu odwiedziliście mnie 3820
razy oraz przybyło 13 obserwatorów. Dziękuję bardzo za wszystko pomimo mojej
małej aktywności na blogu.
A co z listopadem?…
Nic
nie piszę, nic nie obiecuję, bo znowu nie wyjdzie. Myślałam, że w październiku
będzie lepiej, ale się myliłam, dlatego nic już nie piszę. Będzie, co będzie.
🙂
A to piosenka, która dzięki mojej dobrej koleżance od wczoraj cały czas leci z moich głośników 🙂
  • 2 książki i 956 stron? To niezłe grubaski musiały być :p
    powodzenia w listopadzie!

  • Jakże mnie ta 'Piąta fala' niesamowicie kusi 🙂 Jestem ciekawa recenzji.

    • Jeśli mi się uda to może w ferie ją przeczytam i coś o niej napiszę. 🙂

  • U mnie też październik słabo, bo tylko 3 książki. Życzę Tobie i sobie, żeby listopad był lepszy:)

  • Muszę się za "Ogniem" rozejrzeć:)

  • Często tak bywa, że bardzo się chce, ale to i tak nie wychodzi. Dlatego uważam, że nie ma co pisać, tworzyć na siłę, bo efekty będą marne. Z październikiem u mnie było podobnie.

  • Ilość stron bardzo dobra, również obie zdobyte pozycje są zacne 🙂 Powodzenia w listopadzie 🙂

  • Trzymam kciuki za październik! ,,Dżuma" jest jedną z lepszych książek, jakie kiedykolwiek przeczytałam, a ,,Piątą falę" mam na półce, ale jakoś nie mogę się za nią zabrać:)

  • U mnie w październiku 6 książek, więc nie tragicznie. Mam nadzieję, że listopad będzie lepszy 🙂

  • Muszę zabrać się za "Ogień" 🙂
    "Piąta fala" jest super!

  • ja ostatnio jedyne ksiazki po ktore siegam to do nauki jezyka… i teraz probuje po francusku przeczytac ksiazke… z zakreslaczem i slownikiem nie idzie tak latwo

  • Gratuluję i życzę, żeby każdy kolejny miesiąc był lepszy od poprzednich 🙂
    Przy okazji zapraszam do wzięcia udziału w moim wyzwaniu – informacje u mnie na blogu 🙂

  • Ciekawe propozycje, zaś ilość stron… niezłe tomisko 🙂

  • Nawiązując do piosenki – Dada kojarzy mi się z dwiema rzeczami – z pieluchami oraz z osobnikiem, który czasem zagląda do Przystani 😀
    Życzę Ci, żebyś miała w listopadzie więcej czasu dla siebie 🙂

    • Hahaha, mnie również się kojarzy z tymi dwoma rzeczami, a raczej z jedną rzeczą i jednym osobnikiem. 😀

  • Anonimowy

    Dzume miałam w technikum jak lekturę i bardzo mi się podobała

    • Anonimowy

      recenzjenadine.blogspot.com/?m=1 zapraszam do mnie

  • Gratuluję wyników i życzę dalszych sukcesów 🙂