Wspomnienia

Podsumowanie listopada 2013

Ilość książek przeczytanych: 5
„Wspomnienia
wampira. Przeznaczenie” – Joanna Norowska (recenzja)
„3
Anny w kapeluszach” – Edyta Tyszkiewicz (recenzja)
„Wszechświaty”
– Leonardo Patrignani (recenzja)
„Przez
bezmiar nocy” – Veronica Rossi (recenzja)
„Kroniki
Ciemności. Łowca demonów” – Agnieszka Michalska (recenzja)
W
tym miesiącu było różnie. Przeczytałam jedną świetną, jedną bardzo dobrą, jedną
dobrą i dwie naprawdę słabe powieści. Cieszę się, że wreszcie zapoznałam się z
Wszechświatami. To jest lektura o niektórej tak szybko się nie zapomina. Mam
nadzieję, że kolejny miesiąc będzie się lepiej prezentował pod względem
jakościowym, po pod względem ilościowym jestem naprawdę zadowolona, mając na
uwadze fakt, że odkąd zaczęłam szkołę przeczytałam tylko cztery powieści, co
dokładnie daje dwie na miesiąc, a w listopadzie przeczytałam o jedną więcej niż
po zsumowaniu września i października. 🙂
Ilość stron: 1268, co daje dziennie około 42,3 strony.
Najlepsza pozycja: Bez dwóch zdań są to Wszechświaty. Naprawdę świetna książka!
Największe rozczarowanie: Wspomnienia
wampira. Przeznaczenie
i
Kroniki Ciemności. Łowca demonów.
Oczekiwałam naprawdę czegoś o wiele, wiele lepszego.
Ilość opublikowanych recenzji: 5 + Na Megajrowym Ekranie
Ilość książek zdobytych: 12



„Syrena” Tricia
Rayburn (Publicat)
 „W otchłani” Beth Revis (Publicat)
„Wieczna
księżniczka” Philippa Gregory (Publicat)
„MISSja
Survival” Libba Bray (Publicat)
„Czas Żniw” –
Samantha Shannon (kupiona)
„Poradnik
pozytywnego myślenia” – Matthew Quick (kupiona)
„Niezbędnik
Obserwatorów Gwiazd” – Matthew Quick (kupiona)
„Dziedzictwo” –
C.J. Daugherty (kupiona)
„Sekret Julii” –
Tahereh Mafi (kupiona)
„Dziedzic
Wojowników” – Cinda Williams Chima (Sztukater)
„Nowy
drapieżnik” – Zbigniew Zborowski (Sztukater)
„Pewnego
dnia, w grudniu” – Martyna Ochnik (Sztukater)
Ci,
którzy lajkują i obserwują mojego Fan Page’a, a także ci, którzy czytali post
ze stosikiem wiedzą, że mam zakaz kupowania książek do Pyrkonu. Sama sobie go
nałożyłam po zorientowaniu się, że trochę przesadzam kupowaniem powieści i
nieczytaniem ich, a drugim motywatorem do tego była promocja znaku. Gdyby nie
ta obietnica, zapewne bym z niej nie skorzystała, ale to już dłuższa historia.
Nawet nie wiecie jak się cieszę, że mam od razu obie powieści Matthew Quicka,
które mam nadzieję przeczytać w moje ferie zimowe, ale co z tego wyjdzie…
pożyjemy, zobaczymy. Wcześniej możecie spodziewać się recenzji książek od
Sztukatera i Publicatu oraz wiele, wiele innych, które mam na półce. Co i jak
by nie było, będzie się działo, mam nadzieję, że tak jak w listopadzie. 🙂
Informacje:
1.
Zaktualizowałam listę Niedokończonych serii. Nie byłoby w tym nic dziwnego, bo
aktualizuję ją, co każdą przeczytaną część jakiegoś cyklu, ale tym razem
postanowiłam do niej dodać angielskie tytuły. Z każdym pojawieniem się
zapowiedzi o dalszych częściach na polskim rynku będę dopisywać tytuły, a obok
wpisywać datę polskiej premiery, co można już zauważyć, np. przy Szklanym tronie, Odmieńcu Philippy Gregory oraz Fałszywym
księciu
Jennifer A. Nielsen, więc zapraszam do zaglądania, a może akurat
dowiecie się coś o kontynuacjach swoich ulubionych serii. 🙂
2.
Nowa współpraca z wydawnictwem Colorful Media, co jest dla mnie o tyle ważne,
że wydawnictwo samo mnie jakimś cudem znalazło. Bardzo się z tego cieszę,
ponieważ wreszcie będę miała motywację do dodatkowej nauki języka, a nie będę
ograniczać się tylko do tej szkolnej.

3.
Zmieniłam także kolor linków i tytuły postów. Jak Wam się podoba? Niebieski był
dla mnie trochę za mdły i miał się trochę nijak do kolorystyki bloga. Wszystkie
uwagi na ten temat mile widziane. Jeśli macie jakieś zastrzeżenia lub
propozycje wszystko wezmę pod uwagę i zastanowię się nad nimi. 🙂
Wyzwania:
Wielka Brytania
& Hiszpania –  0 (16)
Czytam
fantastykę –  4 (24)
Statystki: W tym miesiącu odwiedziliście mnie 4141
razy. Nie ma co, bardzo ciekawa liczba. Jest znaczy wzrost, za co bardzo
dziękuję. Dziękuję także za wszystkie lajki i komentarze na Facebooku, bo tam
przybyło aż 26 osób. Naprawdę, dziękuję Wam za wszystko i mam nadzieję, że
będzie nas jeszcze więcej. 🙂
A co z grudniem?…
Propozycja
współpracy od wydawnictwa Colorful Media natchnęła mnie do pewnych zmian na
blogu. Nie musicie się o nic martwić, bo zmiany te będą polegać na dodaniu
nowych treści na blogu, które mam nadzieję, ze urozmaicą go trochę i które Was
zainteresują. Co do planów czytelniczych, po raz kolejny – zupełny brak planów.
Zdradzę jedynie, że już na dniach pojawi się nowa recenzja. 😀

A
na koniec nie pozostaje mi nic innego, jak tylko zaprosić Was na Fan Page bloga, gdzie odzywam się częściej, dodaję zdjęcia i gdzie możecie dowiedzieć
się o kolejnych zapowiedziach wydawnictw znacznie wcześniej niż pojawią się one
na moim blogu. Zapraszam do polubienia i do udzielania się. 🙂