Książka, Recenzje

Fałszywy książę – Jennifer A. Nielsen







Autor: Jennifer A. Nielsen (strona autorki)
Tytuł: Fałszywy książę
Seria: Trylogia władzy #1
Oryginalny tytuł: The False Prince
Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: styczeń 2013
Stron: 392
Ocena: 8/10

Co by było gdybyś był sierotą i
pewien nieznajomy uratował Cię przed rozwścieczonym rzeźnikiem, któremu przed
momentem ukradłeś pieczeń? Nie wiesz skąd się pojawił i czego chce.
Właścicielka sierocińca, w którym mieszkasz trzyma cię tylko dlatego, że robisz
czasami również coś dla niej, ale nie myśl sobie, że traktuje cię z lepiej z
tego powodu. Co to, to nie i przy pierwszej lepszej okazji z przyjemnością się
ciebie pozbywa, co tobie z pewnością się nie uśmiecha, bo wiesz, że nikomu nie
będziesz służyć. Twoja arogancja i samowystarczalność w zupełności ci
wystarczają, a służenie komuś, nawet za cenę porządnych posiłków i możliwie
lepszych warunków niż u tej starej jędzy dalej ciebie nie przekonują. Gdzie
tutaj czas na przygodę i adrenalinę przy kolejnych kradzieżach? Przekonasz się,
że z pewnością jeszcze nie raz twoje serce zabije szybciej.
Czternastoletni Sage znalazł się
właśnie w takiej sytuacji. Nie jest sam, bowiem Conner wiezie ze sobą także
innych chłopców. Kiedy wreszcie dowiaduje się, co przebiegły arystokrata
planuje i do czego jest zdolny aby swój cel osiągnąć, wie że musi jakiś sposób
zostać jego księciem, choć z jego wrodzoną arogancją nie będzie łatwo. Czy mu
się uda? Czy powściągnie swoją buntowniczą naturę i jednak podporządkuje się zasadom
Bevina Connera? Czy Conner jest prawdziwym regentem króla? Czy stoi po
właściwej, dobrej stronie czy może działa na szkodę królestwa? Kto zostanie
jego fałszywym księciem? Co jest prawdą, a co kłamstwem? Kto jest prawdziwym
oszustem?
Inspiracją Jennifer A. Nielsen
dla „Fałszywego księcia” była muzyka Eddiego Veddenra i jedna z jego
najlepszych piosenek „Guarantedd”. Z wersu: „Znałem wszystkie reguły, ale
reguły nie znały mnie” narodził się Sage i choć ma on własną osobowość to
autorka zapożyczyła sobie cechy dwóch uczniów z jej klubu dyskusyjnego. Jak
widać autorzy mają naprawdę interesujące inspiracje, które skłaniają ich do
napisania swoich książek. I pomyśleć, że może bez tej piosenki, jak i bez tych
uczniów nie narodził by się Sage, a zarazem cała historia?
Ciekawa i przemyślana akcja,
która przy ostatnich stu stronach z pewnością zaskoczy zapewne niejednego
czytelnika, tak jak zaskoczyła mnie. Jennifer sprawnie posługuje się językiem,
co sprawia, że czas przy lekturze mija bardzo szybko i przyjemnie. Główny
bohater jest świetnie zarysowany, co powoduje, że z większą ciekawością chce
się zagłębiać w jego historię, a i o nim chce się dowiedzieć jeszcze więcej. Conner
zaś zwodzi Sage’a, a przy okazji czytelników w taki sposób, że można mieć
wrażenie dwóch sprzecznych stron postępowania. Pozostali chłopcy jak i również
tajemnicza służąca również przyciągają uwagę swoim zachowaniem, a także
tajemnicami które skrzętnie ukrywają.
„Fałszywy książę” jest świetną
młodzieżówką odznaczającą się na tle innych książek z tego gatunku wydawanych
dotychczas. Nie dziwię się więc, że spotkałam się z tyloma pochlebnymi opiniami
o pierwszym tomie „Trylogii władzy”.  Zagadki, intrygująca historia, zaskakujące
zakończenie, ciekawi, charyzmatyczni bohaterowie i wartości, które przekazuje
nam autorka to z pewnością przepis na znakomitą powieść młodzieżową, która
wnosi trochę świeżości do dzisiejszego rynku wydawniczego. Dzieło Jennifer A.
Nielsen jest godne polecenia dosłownie wszystkim począwszy od młodego na starszym
czytelniku skończywszy. Już nie mogę się doczekać kolejnych części, mając
nadzieję, że Nielsen mnie nie zawiedzie.
„Nagrobny
rozsierdzony, powiedział, że za karę napiszę tego dnia dziesięć razy więcej
liter, niż powinienem.
 – Czyli poznam je dziesięć razy lepiej – odparłem. – To dziwne, że za karę wyjdę
stąd lepiej wykształcony niż Roden, który był ci posłuszny.”
[s.101]
„- Zawsze stoję tylko
po swoje stronie. To ty musisz mnie przekonać, że pomagając sobie, pomagam też
sobie samemu.”
[s.41]

____
Trylogia władzy:
1.Fałszywy Książę | 2. Król uciekinier  | 3. The Shadow Throne 
____
Za możliwość zapoznania się z „Fałszywym
księciem” dziękuję wydawnictwu Literacki EGMONT
  • Bardzo chcę przeczytać! :3

  • Twój blog został nominowany do Liebster Awards. Więcej informacji na naszym blogu: http://www.zakochaniwgimnastyce.blogspot.com
    Gratulujemy!

  • Jakoś książką nie jestem zainteresowana, a opis wydał mi się jakiś zagmatwany.
    Pozdrawiam 🙂

  • Uwielbiam ją 😀

  • Książkę wciągnęłam już na "listę życzeń", zatem sięgnę 🙂

  • Kusisz ;D Bardzo ciekawie to wygląda 🙂

  • Do tej pory przeczytałam same pozytywne opinie na temat tej książki i muszę przyznać, że jestem zaczarowana. Muszę mieć swój własny egzemplarz 🙂

  • Na szczęście książka czeka już na półce 😀

  • Sama okładka i tytuł zachęca.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie 😉
    Obserwujemy?

  • Coć dla mojej chrześnicy. Bardzo fajna recenzja .Pozdrawiam.

  • Mnie również bardzo się podobała.

  • Sol

    Wielbię 😀 Czekam na tom 2 *_*

  • Bardzo fajna i przyjemna lektura;) Mam nadzieję, że drugi tom wyjdzie szybko:)

  • Czytałam kilka pozytywnych opinii i powiem szczerze, że chętnie bym się dowiedziała co takiego w sobie kryje ta książka.

  • Nie czytałam, ale po pozytywnych recenzjach mam na nią ochotę.

  • Ostatnio wszyscy ją strasznie chwalą, więc widać, że warto. 🙂

  • Brzmi ciekawie, z chęcią sięgnę po tą pozycję 😉

  • Ciekawa i tak sobie myślę, że w sumie to mamy podobny gust. A raczej lubisz tego typu książki, które i ja chętnie bym przeczytała gdy byłam w twoim wieku. Teraz jak o nich czytam nadal wydają mi się fajne i interesujące ale nie zawsze tak jest gdy już je czytam. Ta jednak według twojej opinii powinna mi się nadal podobać więc muszę o niej pamiętać, no i ma ładną okładkę a to zawsze cieszy oko.

    Pozdrawiam 🙂

  • To chyba jedna z nielicznych książek, którą chwalą wszyscy (bo nie widziałam chyba recenzji, w której ktoś obrzuciłby ją błotem :D). Więc bardzo chcę ją przeczytać ^^

  • Nie byłam przekonana do tej książki, jednak ostatecznie Twoja recenzja mnie przekonała 😉
    Mam nadzieje, że nie pożałuję 😛

    Pozdrawiam i zachęcam do zajrzenia tutaj: http://heaven-for-readers.blogspot.com/

  • Pingback: Król złodziei – Cornelia Funke - Pani Kultura()